ciasto rewelacja !!! polecam pycha pozdrawiam autorkę dzięki za przepis madzina!!!
bigos nie bigos zamierzam wypróbowac to danie :)
No i znowu popelnilam ekstaze..a to dlatego, ze Najdrozszy stal sie milosnikiem tego ciasta..a ze wlasnie oczekuje powrotu Najdrozszego i Dzieciecia z wyjazdu, wiec zrobilam im niespodzianke.. Powyzej eksataza po wyjeciu z piekarnika, ponizej w wersji De Lux..z polewa z gorzkiej (86%) czekolady i migdalami :))
Pozdrawiam :)
Dziękuję. To bardzo miłe. Ale proszę pisać All nie pani. Na forum chyba nie ma takiej formy?
U mnie tez często goszczą na stole:)) cieszę się, że i Tobie zasmakowały!!! pozdrawiam:))
Ile, tak w przybliżeniu, otrzymujesz nalewki z 2kg owoców? Pigwę po odsączeniu z koniaku i po przepłukaniu wodą, jeszcze do czegoś wykorzystujesz, czy po prostu wyrzucasz?
Bardzo interesujący przepis. Na pewno z niego skorzystam. Zastanawiam się tylko nad - nie wiem, czy taka znów niewielką - podmianą mięsną. Ciężko dostac w sklepie baraninę. Spróbuję z wołowiną. Wiem, że smak będzie inny, ale ten sos i te przyprawy kuszą...
Pyszna, tylko pieprzu dodałam tylko odrobinę bialego /bo dzieci tak wolą/ ... Dzięki za przepis :)
To jest "przetworowe cudo". Uwielbiam te jabłka. Druga porcję odparowywałam tylko raz (tylko pierwszy syrop), bo za pierwszym razem starałam się trzymac przepisu i chyba wyszło za sucho. natomiat druga edycja w pełni mnie zadowoliła. Bardzo dziekuję za świetny przepis!
Kuleczko, robię musakę po raz drugi korzystając z Twojego przepisu i przyznaję że pycha
. Dodaję jeszcze fetę (akurat mam jeszcze oryginalną z Grecji) i cukinię, a czasem też kilka ziemniaków (zarówno cukinię jak i ziemniaki obsmażam jak bakłażan).
Od dawna zabierałam się do zrobienia tego puree no i nareszcie dziś wypróbowałam ![]()
Nie napiszę nic nowego-Pychotka!! Taki wspaniały,wiejski smak...Mniam!! ![]()
Pozdrawiam i oczywiście polecam!!!!
Danie jaki te i inne przez Pania zamieszczone wygladaja rewelacyjnie ale te przepisy je sie oczami , piekne zdjecia i dekoracje
Serdeczne dzięki. Pozdrawiam.
Oj, kochana, chyba przesadzilas! Twoje przepisy są łatwe i "dla ludu", nawet tego niebyt doświadczonego, ale "ilośc dowolna" to nie jest zbyt precyzyjne określenie... Czy to znaczy, ze mogę sobie zaaplikowac po kilogramie z każdego? Raczej nie. Zaraz pewnie zripostujesz mnie swoim niby-nieobrażonym tonem...
Powiem tyle: bardzo nam smakowało. Dziękuję za dobry przepis.