juz drugi raz bede robic twoja lasagne... jest pyszna i latwa do zrobienia... :) moj facet to mnei chwalil jak nie wiem... mowil ze w zyciu pyszniejszej nie jadl... dziekuje slicznie za przepis :) juz jest w moich ulubionych...
jedynie polecam zrobic wiecej sosu beszamelowego... ja robie twoje proporcje x 2... i wtedy juz jest boskie... ale to zalezy jak kto lubi... :)))
Pyszne te bułeczki. Upiekłam w zeszłą niedzielę i nawet mój mąż nie będący zbytnio miłośnikiem takich rzeczy się nimi zajadał. Były na drugie śniadanie z masełkiem i konfiturą wiśniową i kawusia do tego. Dzieci też wcinały aż im się uszka trzęsły. Jutro jak wrócę z nocki chyba też upiekę
Zrobiłam ze składników odanych w przepisie. Nie zwiększałam ani nie zmniejszałam porcji. upiekłam w tortownicy 26 cm. Ten wulkan mysle, ze powstał bo biszkopt robiłam trochę za wolno.
To ja jeszcze dodam coś od siebie a propos leczniczego działania gotowanych ziemniaków.
Sposób, który opiszę, zastosowałam po raz pierwszy na moim 4-letnim dziecku, które po raz trzeci w niedługim czasie miało zapalenie oskrzeli i groził kolejny antybiotyk.
Ktoś zaproponował mi metodę domową i po konsultacji z lekarzem - zastosowałam.
Ziemniaki - ugotowane jak w przepisie, ale bez cebuli - układa się na bawełniane szmatki czy ściereczki i formuje takie kompresy - 2. Nastepnie przykłada się jeden kompres na górną część pleców, a drugą na piersi. Najlepiej oczywiście, żeby dziecko (czy dorosły człowiek) leżało. Przykrywa się kocem i czeka ok. 30-45min - dopóki ziemniaki nie ostygną. Powtarza się to przynajmniej kilka razy, najlepiej przed snem ?trzeba uważać, żeby kompresy nie parzyły!/
Nie wiem, czy zadziałały ziemniaki, czy po prostu gorący kompres, ale efekt był piorunujący!!! Oskrzela oczyściły się bez antybiotyku i teraz sposób ten stosuję dość często - zawsze z powodzeniem - przy kaszlu, zalegającym katarze itd.
Ale się rozpisałam... Jednak bardzo polecam wszystkim, zwłaszcza mamom, które po raz kolejny stoją przed dylematem: podać dziecku antybiotyk czy nie
lexi27 bardzo dziękuje za odpowiedż,właśnie zabieram się za pieczenie,dam znać jak wyszło i jak smakuje.:))
Alicjo64 bardzo dziękuje za szybką odpowiedż.:)) Pozdrawiam
ja też uważam ż nie powinno się krytykować autorki za to że wkleiła zdjęcię z książki przecież nie zawsze jest czas żeby fotografować ciasta a jeśli się to komuś nie podoba to niech nie patrzy na fotki pozdrawiam autorkę i dzięki za przepisy
czy te koronki z marcepanu robisz sama czy można kupić gotowwe
Ja ją podaję jako dodatek do drugiego dania np. ziemniki piure plus smażona ryba plus właśnie ta sałatka. Smakuje jak marynowane pieczarki z marynowaną papryką. Ja kroiłam paprykę w paseczki.
no to teraz ja: pierwszy raz użyłam tej marynaty w czasie wakacji, do grilla, do mięska w plastrach, dzis zrobiłam karkówkę w całosci, pychotka, ta marynata jest super super!!!!
Pycha, mięciutkie mięsko, to danie dziś gościło u mnie na stole POLECAM WSZYSTKIM
Jak napisałam, nadzienia mogą być różne, ja akurat wykorzystałam powidła domowej roboty, dla których zabrakło mi słoiczka
Cieszę się, że smakowały :) Pozdrawiam
Chciałam podziekować wszytkim za miłe komentarze ![]()
Bardzo się cieszę, że polędwiczka Wam smakuje, nie spodziewałam się jednak że otrzyma tyle pozytywnych opini, dzięki ![]()
Życzę wszystkim smacznego :)
Pokruszona kostka pieczeniowa, to tak jak napisałam w składnikach kostka WINIARY pieczeniowa :) tak się nazywa, nadaje potrawom fajny smak i kolor.
Nigdy nie piekłam królika w rękawie do pieczenia,ale myślę że można,tylko wlej szklankę wody rozpuszczonej z kostką rosołową do mięsa w rękawie,żeby mięso się nie przypaliło,bo królik ma chude mięso.