czy nadaje się do tego np. musztarda rosyjska z samymi łuskami gorczycy?? bo taką mam akurat w lodówce i myśle czy nie spróbować.
A ja mam zamiar dzis zrobic kapustkę zobaczymy jak wyjdzie
http://produkty-bankowe.blogspot.com/
Różyczko jak zwykle wszystko piękne i apetyczne...
Mniam!
ja robie tak samo tylko zamiast ryżu dodaje płatki kukurydziane :) tez jest bardzo dobre. ale Twój przepis napewno rówznież wypróbuje :*
Cieszę się, że sałata smakowała, u nas często gości, pozdrawiam.
Tez tak robie :) efekt jest wspanialy. Dodam tylko, ze boczek klade na kawalku papieru do piecznia a przykrywam go lekko zwyklym papierowym recznikiem kuchennym... wtedy nie trzeba myc opryskanej mikrofalowki, a nadmiar tluszczu ma gdzie wsiaknac.
Droga skopolendro , specjalisci wymyslili tez ze SUROWKA piszemy tak,ale Tobie to jakos nie przeszkadza pisac SOROWKA,mysle wiec ze rozyczka zbytnio nie narazila sie swoim zdjeciem z surowka do spaghetti,w przepisie nie napisala zeby spaghetti serwowac z surowka ,to byla porcja dla niej , wiec zrobila takie a nie inne zdjecie.We wczesniejszej swojej wypowiedzi napisala wyraznie, ze jak ktos nie lubi ,niech je samo spaghetti.
Ja uwielbiam cale ziemniaki z rosolem,wg specjalistow to tez nie do pomyslenia,a jednak![]()
Na Tej stronie wstawiaja swoje przepisy raczej amatorzy,rozyczce duzo brakuje do wykwalifikowanej kucharki ,jak kiedys nia bedzie ! to na pewno bedzie wiedziala co i jak serwowac.Uwazam to za zwykle czepialstwo,ostani twoj komentarz dotyczyl jej deseru kawowo orzechowego tez ci nie pasowalo polaczenie.Czyzbys miala co do niej jakies uprzedzenia ?
Trzeba samemu przestrzgac pewnych zasad,zeby wytykac to innym ! takie jest moje zdanie.:)
Sadze, ze swiat kuchni to ogromne pole do popisu dla ludzkiej wyobrazni ale tez miejsce do respektowania pewnych zasad.O ile mozna przy spaghetti tolerowac pokrojonego w plasterki czy czastki pomidora,ktory jest surówka i dekoracja w jednym, to absolutnie nie mozna tegoz spaghetti podawac z sorowka np z kapusty.To tak, jak nie podaje sie do kurczaka sorowki z kiszonej kapusty czy kiszonego ogorka.Nie jest to kwestia wyobrazni tylko kompozycji smakow.Jestes swietna kucharka niebieska -rozyczko, jak na Twoje lata to nawet mozna wspaniala,te zasady wymyslili profesjonalisci, warto opierac sie na ich wiedzy wkraczajac w kulinarny meandry.Oczywiscie tak jak napisala Madelaine kazdy moze w domu jesc jak chce, mozna np nie uzywac w domu sztuccow:)
pozdrawiam
Witam!!!!Właśnie zrobiłam te paróweczki,bardzo dobre i szybko się robi.Ja dodałam na końcu ząbek czosnku bo moja rodzinka bardzo lubi.Dziękuję za przepis i pozdrawiam
Bardzo się cieszę że ciasto Wam smakuje, dziękuje za miłe komentarze! Pozdrawiam serdecznie:)
Wszystko to prawda, skopolendro, ja jiednak robie torty z masą marshmallow, bo jest niezastapiona na torty dla dzieci. teraz czeka mnie tort - zamek z księżniczką - takie mam zamówienie urodzinowe od mojej córki, a z tym zadaniem moge się zmierzyć tylko z masa piankową.
Jesli zaś chodzi o czekladę - to zaczęłam z nią eksperymentować zupełnie niedawno i zakocghałam się, chociaż - jak pisałam - nie jest bardzo łatwa w obróbce. Mam jeszcze kilka pomysłów na wykonanie ozdób i na pewno sie nimi podzielę (o ile bęą trafione). A Tobie zycze powodzenia!!!
Kiedyś robiłam tą biedę z tym, że w moim przepisie był dżem,mlekoi przyprawa do pierników.Pyszne i b.łatwe ciasto(zaczynałam wtedy swą przygodę w kuchni jako świeżo upieczona żona i gosposia
)
Kasia.kuby - ja robiąc kwiaty wylałam czekolade na folię i nie zostawiałam jej na noc w zamrażalniku, lecz wycinałam kształty kwiata (zwykłą foremką do ciasteczek), ale wtedy, kiedy czekolada nie była jeszcze zupełnie twarda. Kształt ładnie się wyciął, a pozostałą czekoladę (na zewnatrz foremki) dało się łatwo usunąć. Dopiero uformowany kwiat na folii włożyłam nie do zamrażalki, a lodówki. Nie wiem, dlaczego twoja czekolada nie chciała się odkleić od folii - może to kwestia zbyt niskiej temperatury. Nie sądzę, zeby problemem był gatunek czkolady (ja do kwiatów na zdjęciu uzyłam białej AlpenGold, ale stosowałam też inne)
Podobno dobrym sposobem do uelastycznienia czekolady jest także dodanie do rozpuszczonej czekolady łyżki miodu i to najlepiej sztucznego - dzieki temu czekolada jest bardziej gietka i łatwiejsza w formowaniu.
Być może mój sposób na czekoladowe kwiaty nie jest doskonały, jednak ja smama robiłam je dokładnie w taki sposób już kilka razy (takze z czekolady mlecznej) i wyszły mi za każdym razem.
Mam więc nadzieję, ze nie zniechęcisz się do czekolady - jest jak mówią nawet cukiernicy "trudnym materiałem" - ale za to świetnie wyglada i smakuje. Pozdrawiam
Masz rację Różyczko że surówki są bardzo zdrowe aczkolwiek nie serwuje się spaghetti z surówką.
Jednak u siebie w domu każdy je co uważa
Pozdrawiam :)