Droga Dorotaxx, własnie pieklam pierwszy w swoim życiu tort. Oczywiście w/g twojego przepisu- wyszedl rewelacyjny. Biszkopt upiekl się równiutki, nie opadł nawet na milimetr. Moje córki byly zachwycone, i chyba nie będą już kupowaly tortów w sklepie. WIELKIE DZIEKI
Tę tartę robię od 2 lat: w czerwcu z truskawami, w lipcu z morelami,brzoskwiniami, wiśniami i czereśniami , w sierpniu/wrześniu z jabłkami i cynamonem oraz śliwkami. Za każdym razem wychodzi bombowa! Jednak moim faworytem zdecydowanie zostanie tarta brzoskwiniowa lub brzoskwiniowo-morelowa.
Dzięki za doskonały przepis!!!
Fliegl, ja uzywam blaszki prostokatnej o wymiarach okolo 21 x 31cm ;D
na gorąco...
bardzo smaczne placuszki, smazyłam bez cynamonu
i dodałam połowę paczki cukru wan.
Polecam !
alman...kochana ...dzięki już zrobione przeniosłam
Zrobiłam wszystko zgodnie z przepisem i wyszło na zewnątrz chrupkie, a w środku wilgotne (nie wiem czy tak miało być, bo nawet specjalnie dłużej piekłam?). Następnym razem zmniejszę ilość białego cukru (zbyt słodkie), poza tym super smaczne ciasteczko. Polecam
Witam. Czy niebieska-różyczka na WŻ , to Anulla na moim gotowaniu? Te same przepisy i zdjęcia tu i tu. Proszę się nie obrażać, moje pytanie nie ma nic na celu. Pozdrawiam serdecznie i gratuluję przepisów, są naprawdę pyszne :)
Blaszka 24x35
Super wygląda,mapewno tak samo smakuje
Witam
Jakim serkiem zastapic bielucha?
Dzisiaj zrobilam na obiad ale sosy mialam zbyt geste bo makaron byl troche twardawy i calosc troche sucha-jak dla mnie.Nastepnym razem naniose poprawki.Pozdrawiam:)
witaj Bieetka:) ja też lubię cukinię...mniam:) i wiem, że mało jest przepisów jak ją przetworzyć i zatrzymać jej smak:)....a rok w rok robię z niej leczo do słoików (mój przepis z pomidorami, papryką, cebulą)....jeszcze nigdy mi się nie zepsuło!!!! smakuje doskonale i całą zimę mam "jak znalazł" na np. goracą kolację:)....jeszcze robię cukinię w occie (fajny mam przepis...od mamy:))....oraz na słodko .....smakuje trochę jak ananas:) dobra w zimie do galaretki, na placek. pozdrawiam
Ps. ten przepis na cukinię do zupy wymyślilam sama:) i jest OK:) .....mam małe dziecko i próbuje przetwarzać wyrzywa aby w zimię móc je wykorzystać:) pozdrawiam
Zgadzam się, że TO jest chorobą. Cały czas mam w lodówce "kulki" z których coś czasem sobie lepię. Na zdjęciu postacie z ulubionej bajki mojego synka, już wkrótce wylądują na urodzinowym torcie. Jeszcze mała uwaga o barwnikach. Ktoś tu pytał o takie z Allegro Heitmann, a ktoś odpisał, że do bani. Faktycznie, dosypywane do masy są do d...., ale po rozpuszczeniu w paru kropelkach wody są całkiem dobre (pomarańczowe różyczki).