Grzybki są poprostu bajeczne, bardzo bym chciała je zrobić tylko niewiem jak zrobić kapelusze ? Czy kawałek ciasta nakłada się na odwróconą foremkę do mufinków ? Czy jest jakas inna lepsza metoda?
Powiedz mi prosze Buniu jak to ma byc smietana,ilu procentowa?
Bardzo pyszne ciasto-wygląda równie efektownie a najlepsze wg mnie na 2-3 dzień jak paski ciasta zwilgotnieją polecam na 100%:)
Mam pytanie kiedy dodajemy kisiel , to chodzi o proszek czy o zrobiony juz kisiel?
Alidab, jestem zachwycona, jak pieknie to wyglada! Jak ogladam Twoje zdjecia to mam od razu chec tez cos takiego zrobic. Ale mam problem - nie mam ani jednego sloika! Dzis nazbieralismy duzy kosz grzybow i bylo wielkie przekladanie konfitur ze sloikow do butelek z szeroka szyjka itp. zeby moc przerobic grzyby. Gruszek mam duzo, sliwki tez by sie znalazly ale te przeklete sloiki! W naszym sklepie maja tylko 3-litrowe! Wszelkie modyfikacje przepisow mile widziane, ja tez rzadko trzymam sie kurczowo przepisu. Pozdrawiam.
Mari, gruszki to moja "słabość" w kategorii przetworów i ...efekty tej słabości widać gołym okiem...:)) Oczywiście nie obeszło się bez delikatnych zmian. Do syropu dodałam sok z całej cytryny, cukier waniliowy i parę gożdzików. Na wierzch do każdego słoika wlałam trochę rumu i mimo wszystko chwilę pasteryzowałam.
Mari, mam nadzieję, że nie odbierasz moich zmian jako próby poprawiania Twoich przepisów...:))) Gruszki gotowałam w syropie na wolnym ogniu aż zrobiły się szkliste, prawie przezroczyste a śliwki włożyłam do wgłębienia po wydrążonych gniazdach nasiennych.
Tak wyglądają:
hm..z ta kielbaska z dzika tez moze byc calkiem niezle. A gdzie taka kielbaske mozna kupic?
Gosia wygląda super , SMACZNEGO!!!!
zrobiłam dziś ten placek z jabłkami, wyglada trzeba przyznac super, jest wilgotny, jest smaczny ale mnie nie powalil, jak dla mnie i mojego piekarnika to wcale nie trzeba go przykrywac folią ja piekłam 45 minut w 180 stopniach i upiekl sie ładnie i wcale nie przypalił, a oto jak wyglądał
Pomieszałam troche Twój przepis i ten podany na forum przez EWU. Nie dodawałam rumu ;) ale wciepnęłam troche wisni pozostałych z nalewki wisniowej (wydrylowanych i alkoholowych:))) Wszystko zmiksowałam przed dodaniem kakao i... gorzkiej czekolady (na 1 kg sliwek dałam 1/2 tabliczki). Gorącą masę włozyłam do słoiczków i zapasteryzowałam. Zostało odrobinę w garnku i o tę odrobinę była "wojna domowa" nie nadążali z wkładaniem i oblizywaniem paluchów :))))) - znaczy sie wyszła PYCHOTA. Dzięki Mari.
Do sosu dałam tez czosnek przeciśnięty przez praskę i trochę bazylii (na wierzch sera)
Do sosu dałam tez czosnek przecisbnięty przez praske i troche bazylii (na wierzch sera)
Zrobiłam kalafiorka z sosem pomidorowo-cebulowym. Fajnie, że są takie przepisy, pozwalajace zrobić cos innego zamiast "nieśmiertelnego" kalafiora z bułką tarta :))) Smakowało nam. Moze troche brakowało, bo pomidory były bardziej "mięsite" niz "wodniste". Szybki obiadek w innym stylu. Dzieki za przepis.Podobny komentarz dałam Bahusowi, bo jego przepis jest bardzo podobny, a czytałam je jeden po drugim :))) Tylko zdjęcia macie troche inne :)))
Zrobiłam kalafiorka z sosem pomidorowo-cebulowym i serem. Fajnie, że są takie przepisy, pozwalajace zrobić cos innego zamiast "nieśmiertelnego" kalafiora z bułką tarta :))) Smakowało nam. Moze troche brakowało sosu, bo pomidory były bardziej "mięsite" niz "wodniste". Szybki obiadek w innym stylu. Dzieki za przepis.Podobny komentarz dam Olusi1, bo jej przepis jest bardzo podobny, a czytałam je jeden po drugim :)))