Witam serdecznie, papieru juz nie smaruje niczym, kupuje specjalny z jana niezbednego do wypieków, proszek 15g. Pozdrawiam
mam pytenie
czy pulpety wrzucamy od razu do wody bez podsmarzania?
Podejrzewam, że w dużej mierze zależy to od rodzaju użytej ryby. Ostatnio robiłam z kostki (czyli "posklejanych" kawałków ryby) i rzeczywiście, ryba się rozpadła na jeszcze mniejsze kawałki, niż ją pokroiłam, ale można ją było "uświadczyc" wzrokiem :-) Z drugiej strony chyba wszystkie zupy rybne robi się w podobny sposób. Ta moja jest o konsystencji gulaszu, podaję ją z bagietką lub świeżym chlebem.
Kinka, fajne te pudełka origami, tylko jakoś wydaje mi sie, ze nawet tego prostego nie bede umiała złożyć...o tyle fajne, ze zamykane, bo moj pomysl to nie zamykane......hmmm popróbuję.
PS. jeden pierniczek lezy sobie w kuchni na wierzchu i podlega mojej obserwacji, bo jestem ciekawa kiedy zmięknie, z dnia na dzien jest coraz bardziej miękki...bede wiedziała ile przed swiętami wyjac pozostałe z puszek :)
Zauważyłam na fotce , że blaszka wyłożona jest papierem.Czy trzeba czymś smarowac ten papier czy trzec ciasto na suchy?
Jeden proszek do pieczenia??Ilu gramowy ma byc ten proszek?Pozdrawiam
Anay, faktycznie Giada ma sporo bardzo ciekawych przepisow i wlasnie dzieki Twojemu komentarzowi zauwazylam, ze przy innym rowniez Jej przepisie w mojej skromnej ksiazce nie dodalam informacji o autorce. Wstyd, wstyd... ale juz blad naprawiony, a tym przepisem jest citrus semifreddo, ktore rowniez serdecznie polecam;)
anula1000 te ozdóbki to marcepan sztuczny i na nim za pimocą małych foremeczek odciśniete wzorki dziecięce
nie nie pracuję jak narazie siedzę z moim małym synkiem w domu dlatego mam czas na przygotowywanie słodkości wiem że jak pójdę do pracy to wtedy będę miała mało czasu na takie przyjemnosci wykorzystuje czas puki mogę
tez piekłam ten biszkopt wyszedłrewelacja i to na duzej blasze
mmmm musze zrobić, smakowicie wygląda w myślach.
bardzo ciekawy przepis spróbuje w tym roku je zrobić:) czy można je zrobić wcześniej, myśle że w weekend zabiore się za nie? nie bedzie za wcześnie??
Obejrzałam Twoją stronę i przepisy i rzeczywiście - czapki z głów. Jedynym "ciastem", które mi wyszło jest wafel przełożony gotowaną masą z puszki :( więc tym większy szacuneczek.
Aaaa...spróbuję tego makowca......
Pychotka, naprawdę proste i szybkie danie.