Właśnie zakończyłam degustację na ciepło, bez trzymania 30 minut w piekarniku- kto by wytrzymał tyle czasu no i bez bitej śmietany. Ciasto rewelacyjne!!!!! Ja na wierzch starłam troszkę ciasta i pomieszałam wino białe słodkie z czerwonym półwytrawnym, bo takie akurat miałam. Na drugi raz zrobię z 1,5 porcji, bo jak juto dołożę bitą śmietanę, to obawiam się, że długo nie postoi.Gratuluję przepisu i pozdrawiam.
Właśnie robię mam nadzieję że się uda,tylko nie dałam cytryny bo zapomniałam !! hm wkleję fotkę pozdrawiam
kurczę, jestem pod wrażeniem! samemu zrobić taki ser, to dopiero coś! :)
Jest świetna! Tak długo tego przepisu szukałam a tu już mam je w lodóweczce! Jak ktoś chce mogę dodać zdjęcia jak one dokładnie wyglądają... Ale jak smakują musicie sami sie przekonać :P POLECAM
deser pyszny-lubię lekkie i zdrowe desery.Na spód dodałam czereśnie z kompotu-całkiem nieźle smakowało.Dziękuję za przepis
Właśnie robię mam nadzieję że się uda, no i hm wkleję fotkę pozdrawiam
Wczoraj robiłam kotleciki, bardzo nam smakowały. Przepis super. Pozdrawiam.
ciekawie wygląda, chętnie sprawdzę jak smakuje ;)
Jak na pierogi to raczej nie surowe:) Oczywiście mogłam napisać, ale skopiowałam ten przepis poprostu bo nie chcialo mi się przepisywać. WYBACZCIE:)
Ciasto wyszło kozackie! Dodam, że jestem kompletną ignorantką jeśli chodzi o pieczenie, nawet kruche ciasta mi nie wychodzą... Piekłam połowę porcji w podłużnej blaszce, w środek dodałam powideł śliwkowych i kruszonkę na wierzch. Pycha!
To był mój PIERWSZY RAZ i też proszę o wyrozumiałośc,bo strasznie mi się ręce trzęsły.
Mam nadzieje,że następne będą ładniejsze.Dorotaxx - masa marcepanowa jest naprawdę rewelacyjna.![]()
Dziękuję za przepis i pozdrawiam serdecznie.
zrobiłam, kotleciki bardzo fajne, mąż się zajadał i zachwycał, mi także bardzo smakowały:) błyskawicznie się je robi, świetna alternatywa dla mięsnych kotletów na piątkowy obiadek:) dziękuję i pozdrawiam serdecznie bettsi i Ciebie zojko:)
Te piersi to chyba nie surowe?Pozdrówka!
Moja pierwsza pieczona szynka i musze powiedziec, ze bardzo udana:) Z tym, ze po wyjeciu z piekarnika zawinelam ja w folie aluminiowa do wystudzenia, zeby sie zaparzyla (przeczytalam, ze tak sie powinno robic jak sie podaje na zimno)
Aha i nastepnym razem bede trzymac dluzej w marynacie, bo widac bylo, ze nie przesiaknela cala... pozdrawiam i dzieki za taki swietny przepis
jak wygląda tak smakuje proszę uwierzyć:-)