w Polsce główka czosnku składa sie z pojedyńczych ząbków złączonych razem piętką.Powołując się na Twoją ulubioną wikipedię http://pl.wikipedia.org/wiki/Czosnek Taki czosnek sprzedaje się w Polsce.Nie złość się kiedy chcemy dopytać się szczegółów, także nie jest sprzedawane mięso 10%, 15% tłuszczu.Sprzedaje sie po prostu mięso mielone. Spokojne wyjasnienia pomogą nam odpowiednio przyrządzic potrawę,żeby potem nie było komentarzy typu.. za dużo czosnku, czy mięso za tłuste........
mniam... dodaję do ulubionych!
Zapiekanka bardzo prosta i szybka w przygotowaniu, smaczna, a przy tym jest taką miłą odmianą od tradycyjnych ryb smażonych lub po grecku. Smakosiu, dla mnie piątka z plusem ;)
basia19, to znaczy, ze mieso mielone ma 10% tluszczu,,,moze miec 15%, moze miec 30%,,,masz jeszcze jakies pytanie???
bea39, jak wiesz co to znaczy solo, to po co sie pytasz? Przeciesz napisalas grubym tekstem I co znaczy solo? A ja nie wiem jaki rynek jest szedzki???? I nie rozumiem co to jest jest glowka zabkow czosnku????????????
nadia! nareszcie znalazłam przepis, którego szukałam - dziękuję . W prodiżu rzeczywiście wychodzi super.
Moja babcia właśnie robiła kotlety z odciśniętą bułką. Mnie osobiście było trudno wymieszać ją z mięsem i dlatego stosowałem tartą bułkę. Kotlety były zjadliwe, ale bardziej "suche" po usmażeniu. Dzięki za radę, Kasiu. ;)
kotlety z bułką tartą zamiast "normalnej" to żadne kotlety;), taka prawda, suchą bułką można sie jedynie "ratować"...uwierz, kotlety z kajzerką bardzo łatwo sie smażą, tylko trzeba dobrze odcisnąć bułkę, tak robią wszystkie kobitki w mojej rodzinie, nikt nie używa suchej.Pozdrawiam;)
Przepis dodaje do moicz ulubionych.....mniam mnism
Można zamiast namoczonej bułki wsypać jakieś pół szklanki bułki tartej? Czy kotlety nie "stracą" na tym? Wtedy masa byłaby gęściejsza i łatwiej by się smażyło te kotlety.
Przeszedłem szkołę smażenia mielonych, nawet takich bez dodatku jajek. :D Wyszła oczywiście smażona "posypka" do spaghetti. Jednak miałem wtedy jakieś 15 lat, to miałem prawo się pomylić, ale dziś już nie mam problemu ze smażeniem kotletów. :) Pozdrawiam
Bardzo fajne kotleciki. Na razie do ulubionych, a wkrótce na stół.