Naprawdę smakowite .Polecam !!
TO JEST NAJLEPSZE CIASTO NA ŚWIECIE!!!! Dziękuję Ci z całego serca za ten przepis! Piekę je z wielką ochotą bo jest przepyszne a co najważniejsze ZAWSZE wychodzi rewelacyjne! Muszę zdradzić jedynie, że robię spód z połowy składników i piekę w tortownicy, wygląda bardzo elegancko. Co do masy owocowej to jabłka najlepsze są z galaretką cytrynową. Jednak ten przepis nadaje się do wszystkich owoców, ostatnio robiłam z truskawkami (zmiksowane) zamiast jabłek i smak był obłędny! Z utęsknieniem czekam na jagody bo czuję, że też będzie pycha!!! Jeszcze raz wielkie dzięki!!!! Ps. nie krytykuję nikogo, bo każdy ma inny gust ale uważam, że w tym przypadku biszkopt nie oddaje całego charakteru tego ciasta, chodzi o kontrast: delikatnie chrupiący spód plus masa owocowa (leciutka) i śmietanka to idealna kompozycja.
Cieszę sie,że ciasto zyskało kolejnych zwolenników:))
To ciasto jest super. Robiłam już z różnymi świeżymi owocami: rabarbarem, jabłkami, truskawkami, a także z suszonymi: pokrojone morele wspaniale pasują też do niego. To jest ciasto, które nie może się nie udać. A do tego bardzo szbko się robi. Ja nawet nie używam miksera, lecz mieszam do jednolitego połączenia składnków, łyżką. Trwa to wszystko ok. 3 minut. To jest ciasto dla niespodziwanych gości. Szybkie i bardzo smaczne.
KarolinoXXX czekam na Twoją degustację i ocenę!!!!
Niebieska-różyczko serek kwadratowy ten większy.
Widocznie ich nie robiłaś i dlatego nie wiesz , że są LUXusowe :)
Najpierw nie wyszedl mi spód (załuzmy ze to wina starego piekarnika)....a potem jak wlewalam galaretke na wierzch to mi sie ten krem przelal... ogolnie masakra......zobaczymy jak bedzie smakowalo te ciasto
Bardzo mi miło ! :)
Dobieranie ilości cukru zalezy od tego jakie mamy wiśne - jak np. mrożone to trzeba więcej cukru niż dla takich ze słoika, bo są w kompocie słodkim przecież.
Bardzo się cieszę, że przepis sie spodobał i że smakowało zwłaszcza, że był to mó pierwszy tort wzorowany wprawdzie na wielu przepisach, ale można powiedzieć że autorski :)).
Pozdrawiam !
Ja ze swojego podwórka :)
Owoce rano - przed sniadaniem. Pieczywo (razowe) - jeśli wogóle to tylko do południa. Ja wyeliminowałam prawie całkowicie, czasem jem razową Wasę. Do każdego posiłku obowiązkowo - warzywa, ale tez nie wszystkie bo np. ziemniaki odpadają zupełnie. Nie piję 30 minut przed i po posilku - poza tym - woda niegazowana. Zero cukru - jesli muszę zastępuję fruktozą, nie jem slodyczy. Ostatni posilek max do 19.00. I najważniejsza zasada - nie należy łączyć tłuszczy z węglowodanami. Czyli spagetti bolognese odpada :) ale spagetti z pomidorami i innymi warzywami już może być :). Nie ćwiczyłam z braku czasu i schudłam - bez tabletek i innych wspomagaczy. Przy wysiłku fizycznym pewnie chudłabym szybciej, ale uważam że ok. 2 kg miesięcznie to rozsądny spadek. To tylko kilka zasad znanej diety Montignaca. To naprawdę działa, początki sa trudne bo trzeba się nauczyć jakie produkty można łączyć z soba ale efekt jest pewny jesli bedzie się ich przestrzegało. Acha, i kalorii wcale nie potrzeba liczyć. Cały sekret w IG produktu jak to zauwazyła wczesniej nutella.
właśnie robię tego budyniowca, jestem ciekawa co z tego wyjdzie ;) Jutro napiszę.
Nie uwierzę na słowo, muszę wypróbować :P
Mój boczek był płaściutki,zwinęłam go w roladkę.Szybko został pochłoniety przez rodzinke .
Kamuś! a to znowu Twój boczek:))tym razem natkę, mama zmieliła razem z boczkiem,wyszedł jeszcze lepszy.Pozdrawiam:))