Po tych świątecznych przysmakach,jutro będzie u nas ten barszczyk ze śmietaną, tłuczonymi ziemniakami i skwarkami z boczku![]()
Rodzice właśnie pojechali do babci,po buraczki:)
he he he
jadłam kiedyś w kawiarence w rzeszowie gdzie studiowałam pyszne ciastko czekoladowe, nie pamietam jak się nazywało ale było b czekoladowe i wilgotne właśnie, myślałam że to może to....zrobiłam to ciasto i nie wyszło mi takie wilgotne tylko dość suche trochę mi przypominało myrzynka....:( czy to wina może za wysokiej temp w piekarniku?mam nową kuchenkę i elektryczny piekarniknie całkiem sprawdzony jeszcze...
jak dla mnie wspaniały
, mój mąż powiedział nawet że jest tak dobry że mógłby jeść go bez masy.Dziękuję, pozdrawiam
Właśnie robimy z Iwonką kapsztonką tą rybkę. Zobaczymy czy będzie dobra:-)
cyt.: "część kości z kurczaka dać psu (oprócz piszczelowych)" - mam rozumieć, że jak nie dam psu kości, lub jak dam mu wszystko, łącznie z kośćmi piszczelowymi, to pasztet nie wyjdzie... W takim razie pies powinien widnieć w spisie składników...
Duzy wpływ na jakość wypieku ma kuchenka i temperatura pieczenia. Ja piekłam w kuchence z termoobiegiem.
Droga Lo-la jak widzisz na zdjeciach mój chlebek pięknie wyrósł, więc musiałaś zrobić coś źle.
dziękuję,
muszę przyznać, że z lenistwa rozgniatam widelcem:-), ale myślę, że zmielony wyglądałby apetyczniej.
Ości zostają ale są tak kruche, że można je jeść i nic się nie stanie :)
To moj smak z dziecinstwa .... mmmm :)
Tak wyglądały przed lukrowaniem.Pękły troszkę z boku,pewnie inaczej trzeba zawinąć,ale smakowały wybornie.
Smak pieczeni mówi sam za siebie. Pozdrawiam
Robilam wczoraj ta pyszna kaczke wyszla wysmienita ,polecam wszystkim ten przepis.Pozdrawiam