Zrobiłem dziś do rybki bardzo smaczna surówka!!!!!
Zrobiłam! I wyszedł jak marzenie - wysoki, puszysty i mięciutki. Skórkę w całości wchłonęla moja rodzina w jedną minutę! Wystarczył mi na 3-poziomowy tort (przełożony budyniową masą chałwową i kawową oraz konfiturą z czarnej porzeczki, a nasączony ponczem z wrzątku, dużej ilości cytryny i ociupinki cukru) pomimo, że robiłam z pojedynczej porcji jajek. Olu, a mogłabyś sprecyzować ile dodajesz orzechów, kakao lub maku żeby wyszły Ci odpowiednio: orzechowy, kakaowy lub makowy biszkopt? Czy w związku z dodaniem tych składników ujuesz mąki? Ponieważ Twój przepis jest tak rewelacyjny nie zamierzam się już męczyć innymi, ale chciałabym mieć do dyspozycji trochę więcej wariantów smakowych ;-). Pozdrawiam Cię serdecznie i jeszcze raz dziękuję.
rewela, z braku kapusty pekinskiej zrobilam z salata lodowa i jak najbardziej daje rade!!!
właśnie przed chwilą zrobiłam pierożki. Przepis jest super. Tylko na tę porcję trzeba farszu dużo mniej. Mnie z tej porcji wyszło 35 pierogów. Następnym razem zrobię podwójną porcję. Dziekują za przepis!
Wlasnie zrobilam to wspaniale ciasto,i jest porostu pyszne!!!!
Naprawde rozplywa sie w ustach,dzieki wielkie za przepis.Ja zrobilam na podluznej blesze i tak wyglada w moim wykonaniu
:
Jestem mile zaskoczona, dziękuję:)
dobry pomysł:)
Dobry pomysł, ale czy sałatka nie zrobi się zbyt wodnista, osadzona w wodzie, bo przecież sałata lodowa ma duuużo wody w sobie i ja np. zawsze odciskam ją w rękach.
Wczoraj robilam Twoja salatke na sniadanie.Jest bardzo pyszna.Smakowala nawet mojemu mezowi,ktory jest bardzo wybredny.Moze nie zwala z nog, wrecz przeciwnie,pozwala sie na nich dlugo utrzymac.Bardzo dlugo nie bylam po niej glodna i nic nie podjadalam za co jestem Ci szczegolnie wdzieczna.Dziekuje za przepis
Na pewno pyszny, już sobie wyobrażam, ponieważ lubie eksperymentować lekko z zupami i kocham zupy. Myślę, że z pieczarkami też zdałoby egzamin, pozdrawiam:)
Pysiu, pozwól że odpowiem za autorkę przepisu - sama robię bardzo podobne kotlety z piersi kurczaka, bo cała moja rodzinka za nią przepada, i wychodzą rewelacyjne.
Po prostu rewelacja! Dawno nie jadłam czegoś tak dobrego. Do piekarnika włożyłam również pokrojone w plasterki ziemniaki, ułożone warstwami w naczyniu żaroodpornym (każda warstwa doprawiona pieprzem, solą i posypana koperkiem). Pół godziny roboty i obiad gotowy.
Sałatka jest dobra, ale nie zwala z nóg, po prostu jedna ze smaczniejszych, pozdrawiam, czekam na opinię i gratuluję optymizmu życia i smacznego :)