Szkoda, że Tobie nie wyszło, ale i tak bywa ;-)
co to jest metoda pośrednia?
Czy do masy orzechowej daje sie cukier, bo w wykonaniu go nie ma
Bardzo dobre, ja dodałam do środka po grubym plasterku sera żółtego, nie ścierałam go i jadłam z sosem czosnkowym. A sos zrobiłam z jogurtu zamiast śmietany, z czosnkiem i koperkiem.
Bardzo dobre, ja dodałam do środka plasterki sera żółtego i jadłam z sosem czosnkowym.
ależ przystojnie wygląda... Inspirująco:)
pyszna sałateczka ja jeszcze dodałam pokrojoną w kostkę cebulkę
Turiam bardzo cieszę sie,że pasta wzbudziła zainteresowanie i dziekuję za sympatyczną opinię. Pasta warzywna jest doskonalym urozmaiceniem kanapek.Idealnie pasuje tutaj ogorek-mozna tworzyc rozne kombinacje.Pozdrawiam serdecznie-ata
Czekam na Wasze dalsze wrażenia smakowe.
Mama mówiła mi o tym przepisie kilka razy. Piecze na każdą imprezę w domu i do pracy, wciąż rozdaje link do przepisu znajomym, coraz dalszym:) Wstawiam za mamę komentarz, bo zrobiła na długi weekend i dopiero miałam okazję spróbować.Tak proste a tak przepyszne,ze słów brak. Specjał:)Polecam każdemu :) Osobiscie też zrobie za kilka dni, przyjadą teściowie:)
Ja sobie ulatwilam ugniatanie.Na poczatku zeby masa nie kleila mi sie do rak,miesza mikserem koncowkami do mieszania(spiralki)Moge tylko polecic.W momenie gdy zaczyna sie trudno mieszac mikserem,wyjmuje na blat kuchenny i dalej wyrabiam rekoma.Cukru daje niecale 800g.
Są świetne! zrobiłam wersję z rodzynkami, bo nie było akurat żurawin. Przypominają mi trochę Digestive, tyle że z rodzynkami:)
za chwilę będę robić nową partię!!
Tak jak pisałam powyżej nastawiłam naleweczkę na początku marca. Po jakichś 3 tygodniach spróbowałam i się przeraziłam. Fuj, sam spirytus. Pomyślałam, że coś musiałam zrobić nie tak, więc nalewka wróciła do barku i została zapomniana. W połowie maja miałam gości. Szczerze mówiąc miałam przygotowaną czystą wódkę, a oni mi mówią, że woleliby coś innego. Oj wybredni :) Mąż przypomniał sobie, że w barku stoi nalewka i bach ją na stół. Muszę przyznać, że pamiętając doznania smakowe z końca marca, trochę mnie to przeraziło :). No ale nic, raz kozia śmierć. Po pierwszym kieliszku wszyscy zaczynają chwalić jaka pyszna naleweczka. Próbuję, rzeczywiście rewelacja. Była tak dobra, że prawie wszystko wychłęptali ;) Reasumując: naleweczka jest przepyszna tylko czas podany w przepisie jest zdecydowanie za krótki, aby można było docenić jej walory smakowe :) Myślę, że powinna stać co najmniej 2 miesiące. Polecam i dziękuję za przepis
własnie je zjadłam, były pyszne, tylko czekolade troszke posłodziłam, bo uwielbiamy słodkie ...
pozdrawiam ...
Na tortownicę: 4 jajka, szklanka maki i szklanka cukru, 1,5 lyzeczki proszku i 4 lyzki oleju. Zawsze wychodzi wysoki i spokojnie można przekroić na 3 części.