użyłam blaszki 26x30 cm, piekę tak długo, aż boki ciasta zaczną odchodzić od brzegów, a ciasto będzie zrumienione. Po upieczeniu posypałam go z góry cukrem pudrem:)
o przepraszam, nie zauważyłam, wszak tu marchewka jest też
pyszne
tak, świeżą paprykę albo cieniutko kroję, albo szatkuję razem z kapustą i cebulą..... lubię dać po kawałki czerwonej, zielonej i żółtej, a i jeszcze marchewkę czasem daję, no i mam troszkę inne proporcje zalewy /mniej cukru/
Zuzanno, a co z papryką, wystarczy ją pokroić i dodać do kapusty ?
Olciaa, ciasto nie jest takie trudne w przygotowaniu jak by się wydawalo. Najtrudniejsze w całym przepisie jest równe pokrojenie biszkoptów.
Mam nadzieje, że kiedyś się odważysz i spróbujesz upiec.
Pozdrawiam serdecznie
Ola.
I ja skusiłam się na zrobienie mufinek. Muszę przyznać, że robiłam je poraz pierwszy i zrobiłam 2 błędy. Po pierwsze, składniki mieszałam mikserem i wyszły mi zbite, po drugie ciasto nałożyłam do papierowych foremek i wszystko w piecu mi się rozlało, ale teraz już kupiłam formę do mufinek i dzisiaj zrobiłam, jednak nie z tego przepisu, tylko poszłam na skróty i kupiłam w sklepie takie w proszku czekoladowo waniliowe. Wyszły mi świetnie i są przepyszne, nawet nie przypuszczałam że te w paczkach mogą być tak smaczne. Następnym razem spróbuję zrobić jeszcze raz z tego przepisu i zobaczę jak mi wyjdą, jeszcze się odezwę, pozdrawiam.
cudnie wygląda,zawsze ta szachownica mi sie podobała,ale jakos nie mam odwagi żeby sie za takie ciacho zabrac.
też robię podobną, dodaję jeszcze paprykę /dobrze dodać różne kolory/ i cebulę - jest pyszna
zrobilam w większej foremce z podwójnej porcji,ciasto super goraco polecam...
Ja też,dodaję suszone granulowane warzywka i zagęszczam na koniec trochą mąką...
Tak, Bogdzia - chodzi o filet z kurczaka. Wybaczcie moi drodzy WŻ, ale nie mogę na razie uzupełnić tej ważnej informacji, ponieważ dałam przepis do polecanych (mogę zrobić edycję, gdy skończy się proces oceniania). Dziękuję za czujność ;-) i pozdrawiam!
Robię tak samo :)...U mnie zdarza się ,że czasami wytrzyma i jeden miesiąc .Przepis godny polecenia !...Ja polecam go każdemu i tak też robię :)
Martok, koncentrat pomidorowy wykładam do garnuszka i rozcieńczam trochę sokiem pomidorowym lub wodą , tak żeby pomidory po wymieszaniu miały gęstośc śmietanki. Następnie wlewam wszystko do gołąbków, przykrywam pokrywką i gotuję na wolnym ogniu około 15 min.:)