Grażynko : arborio to rodzaj ryżu wprost idealnego do risotta.Używam takiego : http://www.ciao.it/Riso_Gallo_Arborio_Expresso__637489
Jest nie tylko idealny ;) , ale do dostania we wszystkich większych sklepach w Polsce.
Co do dodatków, z risottem, jak z pizzą i hiszpańską paellą - ile dodatków, tyle przepisów. Nie ma jedynie słusznego.
Jakiś czas temu odkryłam linię ryżu Scotti i muszę Ci powiedzieć, że ryż z truflami super mi się wpasował w swojskopolskie zrazy :)
Pozdrawiam. Paola
Przepraszam za nie zrozumiałe pytanie chodzi mi o mąkę kukurydzianą w nadzieniu! Nigdzie nie mogę jej dostać a kaszkę mam.
To risotto jest niezwykle smaczne (delikatne i jedwabiste). Przepis stał się dla mnie bazą do dalszego eksperymentowania. Teraz dodaję warzywa, innym razem krewetki a w głowie czekają kolejne pomysły :-) Serdecznie dziekuję autorce i wszystkim polecam. Ps. Zastosowałam specjalny włoski ryż do risotto kupiony w Realu.
jeszcze raz ja, juz wiem, ze nazwa pochodzi z miasta Arborio, nawet znalazlam, ze dodaja czerwone wino w pewnych regionach , ale ze smietana nie znalazlam:)
Hej nutella, przeczytalam przepis na risotto i mam pytanie o nazwie ryzu Arborio? Skad ta nazwa. Ja uzywam ryzu o nazwie Avorio, tak przynajmniej u nas nazywa sie wloski ryz na risotto. Jeszcze jedno pytanie, dlaczego dodajesz smietane? Czy dlatego nazwa "po mediolansku". We wszystkich ( mnie znanych ) wloskich przepisach uzywa sie biale wino. A risotto bez sera parmezan ( jak niektorzy tu pisza ) nie da wloskiego smaku risotto.Pozdrawiam grazyna
polewa baaardzo smaczna, prosta i szybka w wykonaniu
Zrobiłam dziś na obiad twój przepis, do środka do klopsików zawinęłam jeszcze po kosteczce sera żółtego i wyszły pyszności .......... :) Polecam
pyszne ciacha. ja podzieliłam ciasto na dwie części, jedną zrobiłam z kakaem a drugie z cukrem waniliwowym. wychodzą świetne i jest przy tym dużo zabawy konkretnie przy wykrawaniu. Naprawdę polecam
jutro piekę mam nadzieję że mi wyjdzie zwłaszcza że dla kogoś
pozdro
witam babeczka pyszniutka i wilgotna mniam mniam naprawde szybko sie robi porcja na nieduza forme ja jedynie czekolade rozpuscialm w mleku ( nie chcialo mi sie trzec hihihi) ja jeszcze ja oblalam gorzka czekolada ( jak czekoladowa to czekoladowa) dziekuje i pozdrawiam
biszkpt na pewno bardzo smaczny, piekłam go w dużej blaszce z jednej porcji i wyszedł nawet niezły potem przy krojeniu wydał mi się troche gumowaty ale musze upiec jeszcze raz w zwykłej tortownicy a nie duzej blaszce i wtedy przkonam sie jaki jest naprawde
Ja piekłam to ciasto przez 45min w 190 stopniach i to jest wystarczający czas.Jest pyszne , a czekolada jest w kawałeczkach(ciasto melanż)co daje fajny efekt wizualny.Na drugi dzień jak odwilgnie jest jeszcze lepsze,z braku rumu dałam likier amaretto.
Tak, ja dodaję właśnie Nesquicka.