poupychać ciasno w słoikach i zalać zaprawą co została. po pasteryzacji wyglądają cały czas świeżo i są chrupiące
dzięki za komentarze:) ...nooo tak...są OSTRE:):):)...ale jakże pyszne:)
a ja mam pytanie dziewczyny, moze banalne.. czy pomidory do przetworów mogą być takie bardzo dojrzałe czy muszą być jeszcze twarde?
anay, cos tu jest popieprzone z posolonym!!! Moderatorzy nie maja zadnego prawa wkladac jakiekolwiek zdjecia do przepisow, i oni tego nie robia! Co za bzdury Ty tutaj piszesz!!! Tylko autor przepisu ma prawo wybrac i wlozyc zdjecie do swojego przepisu!!!
ja robię taki bigos ale dodaję jeszcze 0,5 kg. ogórków kiszonych krojone w paski i podsmażone . jest bardzo dobry
Zrobilam dzisiaj na obiad.Byly z truskawkami a poniewaz zostalo mi ciasta reszta ze sliwkami.Wyszly wspaniale.Ciasto super napewno jeszcze powtorze.Pozdrawiam .maria
Dziś rano ją robiłam a teraz już jej nie ma. SUPER polecam pyszności
Anay dzięki za wytłumaczenie.Pozdrawiam!
Jeśli autor przepisu nie umieści zdjęcia, moderatorzy mogą załączyć zdjęcie z komentarza od innego użytkownika - stąd są opisy autora zdjęcia - oczywiście autor przepisu może to zdjęcie usunąć ze swojego przepisu. Tyle, że coś się stało z podpisem :) pod zdjęciem.
Super wygląda - na pewno wypróbuję.
Wlasnie mam poczatek sezonu sliwkowego i zrobilam ten placek . Nie uzywam margaryny, zrobilam z maslem. Placek jest bardzo dobry, bo nie lubie tych wyrosnietych drozdzowych:) Skorupka na wierzchu najbardziej mi smakowala:) Ja pieke dla innych , ale zawsze sprobuje maly kawalek:) Placek wedlug Twojego przepisu bede piekla wiele razy! Jeszcze jedno, nie rozumiem komentarzy typu: jest w ulubionych? napisze jak wyszlo? I co dalej??? Pozdrawiam tineczka
Coś tutaj nie gra. Zdjęcie sernika bez sera Agnieszki Szylar jest takie samo jak zdjęcie autorki przepisu agness. Autorka twierdzi ,że nikt ze znajomych nie wierzy ,że to ciasto jest bez sera tylko na śmietanie. Natomiast Agnieszka Szylar pisze ,że nie przypomina smaku sernika . Dziwne nie uważacie?
Jakie to jest dobre!!!!
Zrobiłam z połowy proporcji- tutaj sygnalizowano, ze robi się woda, więc dodałam wiecej troszkę zelatyny, więcej czosnku ( taki gust smakowy)... Wyszły mi 2 litrowe słoiki i jeden mniejszy. Zastanawiałam się, kiedy my to zjemy ;.. otóż nie mam już tego problemu :)
Od soboty został tylko jeden słoik....
Serdecznie dziękuję za przepis
Z czym to najlepiej podawać?