Ziemniaki można potrzymać dłużej na patelni do czasu, kiedy zbrązowieją. Skórka będzie chrupiąca! Bardzo dobre z maślanką, lub zsiadłym mlekiem :)
Pyszna zupka, dzieki za inspiracje!
Dalam troche inny serek (bo akurat inny mialam, inne grzanki :) i calosc przygotowalam na 2 litrach wody!
Smakuje wysmienicie!
Pozdrawiam!
Super przepis babka rzeczywiście łatwa i bardzoooooooooo smaczna!
Niektóre pasteryzuję, bo jestem pewniejsza...że się nie zepsuje... ale część robię wg przepisu...
Super przepis, bardzo smaczny chlebek,to jest to czego szukałam dzięki Angelo.
Nie obawiaj się, wstaw wodę w wiekszym naczyniu, podgrzej lekko, do niego wstaw naczynie z białakmi lub żółtkami czy całymi jajkami.... wodę doprowadź do wrzenia...zmniejszaj płomień..aż do minimalnego, aby woda tylko wrzała, a nie gotowała się i cały czas mieszaj - ucieraj ręczną trzepaczką, badź mikserem... gdy będzie za gorące, podnieś naczynie z jajkami lekko w górę, i przez parę minut ubijaj jeszcze nad parą. Potem odstaw znad kąpieli wodnej.. i ubijaj lub ucieraj aż do wystygnięcia..
Nie ma się czego bać, czy robiłaś kiedyś może ciasto parzone?? np na ptysie, czy karpatkę??? tam też dodajesz do gorącego ciasta ugotowanego/ zaparzonego jaja i energicznie miksujesz lub ucierasz.. to jest to samo... na próbę jak to wyglada i jak się robi spróbuj z 1 szt jajka lub samego białka czy żółtka...a może jak będziesz robiła ciasto drożdżowe, możesz spróbować ubić 1 jajko w ten sposó czyli na ciepło..(ja często robiąc drożdźówkję a przeważnie na Wielkanoc. kiedy robię drtożdżowe baranki wielkanocne, do ciasta dodaję ubite jajka, bądź same ubite żółtka)
Zrobilam dzisiaj na obiad,na prosbe synka z wedzona paroweczka....smaczny obiadek
,pozdrawiam
Ja robiłam z mrożonych.
Wreszcie ktoś spróbował tych udeczek:) miło mi że smakowało.Pozdrawiam!
jak się podgrzewa jaja z cukrem - boję się że wyjdzie mi jajecznica (nigdy nie robię ciast gdzie trzeba ubijać na parze bo się boję :P )
Griluję w każdy weekend,a więc Twój przepis mi się przyda napewno.Zapraszam na mój miód domowej roboty,dodałam zdjęcia.
Tereniu,to znaczy że pasteryzujesz?:)))
Botwinkę wręcz uwielbiam,robię ją bardzo często.Zapraszam na mój miód domowej roboty,dodałam zdjęcia.
Bardzo dobry na ciepło i na zimno
Do nadzienia dodałam pokrojony w drobną kostkę i usmażony filet z kurczaka.