Oczywiście że cytrynę dodałam do gotowania,potem wcisnęłam do gotowej pasty,ale nie poddam się zrobię jeszcze taką pastę,ale najpierw będę eksperymentować z dodatkami:)
gustow sie nie dyskutuje:)
smietana ma byc kwasna, nie napisalas nic o dodaniu soku z cytryny
piekny prezent:)
kotuniu, termometr do miesa sie nie nadaje, musi byc specjalny, taki jak cukiernik uzywa przy gotowaniu np: czekolady
moj jest gruby ze szkla, dlugi ,chcialam zrobic zdjecie, ale nie moge go znalezc po przeprowadzce:(((
Jaki rozmiar blaszki??
Zrobiłam ten bigos. Jest pyszny i mniej pracochłonny. Ja zamiast grzybków dodałam suszone slwki.
Swietnie, ze zrobilas te gruszki, powinny Ci smakowac:)
Halo Iwona z 2809, czy te kremy kupuje sie w Polsce gotowe? Chetnie zrobilabym Twoj przepis, ále nie bardzo wiem jak zrobic samej taki krem. Pozdrawiam
Zrobiłam w wersji mini -gościom bardzo smakowało.Robi się szybko i jest bardzo dobre.
Pozdrawiam autorke.![]()
Zrobiłam troszkę na próbę tej pasty z selera,ale nikomu nie przypadła do gustu! może jakby dodać do niej jeszcze jakiś inny składnik:(sam seler tylko ze śmietaną,był bardzo mdły,nawet pieprz nie zaostrzył jej smaku.
Wspaniały dokładny przepis mam ochotę od dawna na Brule ale nie bardzo wiedziałam jak do tego się zabrac.Dziękuję za przepis.
Zwykłe gruntowe ogórki :) Ja z takich robię.
Papryka niesamowita. Bardzo nam posmakowała:) Robiłam ją już dwa razy i słoiki wciąż znikają ze spiżarni,chyba dokupię paprykę jeszcze:) Dodałam ketchup Pudliszki-pikantny, bo to nasz ulubiony. Wyszło super. Dziękuje za super przepis i pozdrawiam serdecznie:)
Zrobiliśmy wczoraj na kolację z połowy porcji - z salami, pomidorem, oregano i serem. Rewelacja! Wyszła idelna pizza:). W ogóle się nie pofałdowała. Na pewno nie raz zagości na naszym stole, bo oboje z mężem uwielbiamy pizzę.
Nazbierałam gruszek i mam zamiar wypróbować ten przepis.Napisze jak mi to smakowało
a pewnie będzie zawsze robiłam to na" oko"a słoiki pasteryzowałam
Esensja herbaciana zależy od herbaty-ja użyłam sagi granulowanej 5 kopiastych łyżeczek-pewnie i smak ciasta też conieco zależy od tego.Miód dodałam naturalny,bo innego nie miałam (kiedyś dodawałam miodek z mlecza-z moich przepisów-i też było OK);śmietana jaka była pod ręka(jak i Ty...
).aaaaaaaaaaa-bym zapomniała- na temperaturę herbaty nie zwracam wcale uwagi-aby nie gorąca.Zwykle zaparzam herbatę i w międzyczasie robię coś innego.Nie piekłam tego ciasta przez długi czas,ale jest tak dobre,że rodzinka kazała mi do niego wrócić.Pozdrawiam "herbatolubnych..."