Dżem miałam jagodowy - ale tutaj wszystko zależy od gustu :) Najpierw biszkopt (link do przepisu podany), przepis na standardową blachę (bodajże ok.40x20). W takiej samej blasze piecze się masę kokosowo-makową <-polecam wyłożenie blachy papierem do pieczenia. Biszkopt i masę piecze się osobno :) Trochę zachodu jest, ale ciasto pyszne.
przepis zmacznie wygląda i chciałabym go dziś wypróbowac, ale niestety nie wiem jaką ilość tego jogurtu i majonezu urzyć do sosu?
Pozdrawiam
pominęła Pani białą masę :) biała pierwsza tak?
To jest pyszne :) tylko ja nie mielę kaszy i czasem dodaję razem z cebulka przysmażony boczuś
U nas to się nazywa "poleszuki"
dotąd miałam inne przepisy na rafaello , ale ten jest wyjątkowy i tak też smakuje. Powiem jedno: REWELACJA
Posypanie sodą przyspiesza proces że tak go nazwę 'płynięcia' sera, ale pozbawia go tej specyficznej nutki zmakowo zapachowej . Można spróbowąć przeprowadzić gliwienie w miseczce pod przykryciem z tależyka. Ser oczywiscie dobrze rozdrobniony widelcem. Pomieszczwnie musi być dość ciepłe wtedy szybciej się to odbywa . Znajoma taki gliwiejący ser trzymała w piekarniku i po około 2-ch dniach posypuje odrobiną sody. Ciepło i mniej zapachu rozchodzi się na dom.W naszej rodzinie ten ser to Gliwek Babci Semonowiczowej cudowne wspomnienirsmakw dzieciństw
super są te kulki. dziś dodałam przyprawę do zmiemniaków, podsmarzoną cebulki, pieczarki i kiełbaske. bardzo smaczne, najlepiej smakuje z sosem czosnkowym
Rewelacja, upiekłam na jutrzejszy tłusty czwartek ale oczywiscie jak kazda kucharka musiałam skosztowac wyrobu i cos czuje czy rano nie będe robic powtórki bo moze nie starczyc:)
Wygląda na pyszne danie, tylko zastanawia mnie czas pieczenia. Czy upieczenie 6 kotletów musi trwać aż 1,5 godziny?
Dziękuję za odpowiedź ;] hmm ja również nie wiem czemu tak się stało.. leżało w lodówce nawet nie 30min ale 1,5 h i nic... ,masła dałam nawet więcej, ciastka te co w przepisie, zmiażdżone idealnie :] No trudno może następnym razem wyjdzie idealne :] Ale chyba zacznę robić już zawsze z biszkoptem, bo robić bedę na pewno :]
Napewno przygotuje, bo wygląda smacznie;)
@ meape
to mozesz powiedziec siostrze ze pracuje w kiepskiej cukierni ale jest to oolny zwyczaj dzisiejszymi czasy
prawdziwy paczek jest nadziewany przed aby marmolada w paczku tez sie usmazyla wtedy nabiera pelnego smaku
ale to kwestia gustu radze tobie wyprobowac dwie metody i sama ocenisz ktore wolisz bardziej
Jutro wypróbuje przepis ;-) jednak troszkę go zmodyfikuje. Moja siostra pracuje w cukierni i wiem, że nadzienie do pączków wkłada się po usmażniu, a nie przed. Trzeba tylko sie zaopatrzyć w jakąś strzykawkę cukierniczą ;-) lub szprycownicę do dekoracji ciast, one często mają taką nasadkę jak igła.